Jelitówka lub grypa żołądkowa – zwana tak czy inaczej sieje postrach wśród rodziców oraz spustoszenie w przedszkolach i szkołach. Nie ominęła również i nas, a zgodnie z zasadą "podaj dalej" każdego dnia do tej gry dołączał kolejny domownik. Jak przetrwać? Co można podać dziecku na biegunkę i wymioty? Podzielę się moim doświadczeniem.Usuwanie wirusa
Zarówno biegunki jak i wymiotów u małych dzieci nie powinno się powstrzymywać. Organizm musi pozbyć się wirusa, jak również przyczyny niestrawności jeśli dolegliwości te są spowodowane zjedzeniem czegoś nieświeżego lub wątpliwej jakości. Jedyne co możemy zrobić w tej sytuacji to być przy naszym maluchu i pomóc mu to przetrwać. Głaskanie mamy, cieplutki kocyk, ulubiona zabawka pod pachą, a w zasięgu dłoni miska w razie potrzeby. I duży zapas chusteczek nawilżających.
Mamo, pić!
Najważniejsze w przebiegu zatrucia pokarmowego to niedopuszczenie do odwodnienia organizmu. Regularnie podajemy dziecko wodę lub elektrolity, np. Orsalit lub Elektrolity, które uzupełnią płyny oraz wzmocnią organizm dzięki zawartości glukozy i soli mineralnych. Pamiętamy o tym, aby poić dziecko małymi łyczkami, szczególnie gdy wymioty są silne. Zaczynamy od początku wystąpienia objawów. Najlepiej przygotować szklankę wody z rozpuszczoną saszetką i stopniowo podawać dziecku ją przez cały dzień. Elektrolity podajemy również przy gorączce.
Odbudowa flory bakteryjnej
Naturalne środowisko bakteryjne w przewodzie pokarmowym podczas biegunki i wymiotów zostaje naruszone. Podobnie dzieje się w przypadku antybiotykoterapii. W związku z tym, organizm musi zbudować ją na nowo. By mu to ułatwić, naszym zadaniem jest podanie probiotyku, czyli preparatu zawierającego szczepy bakterii naturalnie bytujących w naszym ciele. Najbardziej popularnym szczepem bakterii pomocnym przy regeneracji jest Lactobacillus i dostępne na rynku probiotyki właśnie go zawierają, np. BioGaia, Acidolac. Warto natomiast sięgać po preparaty, które zawierają kilka szczepów, aby odbudowa flory nastąpiła szybciej i efektywniej, np. Floractin. Probiotyki zazwyczaj są w postaci kropli doustnych, które podaje się tylko raz dziennie po ok. 5-8 kropelek. Można również zastosować probiotyki w formie saszetek z proszkiem do rozrobienia z wodą, np. Entero Acidolac. Niemowlętom probiotyk można rozpuszczać w mleku modyfikowanym lub mleku mamy. Pamiętajmy, że suplementacja probiotykami nie kończy się wraz z ustąpieniem przykrych objawów. Stosujemy ją jeszcze przez okres miesiąca. Tyle czasu potrzebuje nasz organizm by odzyskać równowagę. Zwróćmy też uwagę na to, czy danego preparatu nie należy przechowywać w lodówce. Informacja o tym powinna być w ulotce dołączonej do opakowania lub powie nam o tym farmaceuta.
Pomoc z ziołowej apteczki
Starszemu dziecku możemy zaparzyć mięty lub rumianku. Dobrym pomysłem jest też kleik z siemienia lnianego, który zadziała łagodząco na podrażniony przełyk oraz jelita. O ile dziecko chce jeść, podajemy mu do jedzenia tylko rzeczy lekkostrawne, świeże, nieprzetworzone, najlepiej gotowane. I tulimy jak najwięcej, aby przykry czas choroby choć na moment odszedł w zapomnienie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz