Robiąc zakupy w jednej z drogerii
internetowych, moją uwagę zwrócił jeden produkt – Dermedic
Linum Emolient. Producent zaznacza, że jest to kosmetyk do
pielęgnacji specjalistycznej, dla skóry bardzo suchej i atopowej.
Dedykowany dla osób z problemem chronicznie przesuszonej i swędzącej
skóry. W sam raz dla nas. Dodatkowo ma działanie odbudowujące
zaburzoną równowagę hydrolipidową w skórze, łagodzi stan
zapalny.
Ja zawsze czytam skład kosmetyków
zanim włożę je do koszyka. Staram się ustrzegać tych, które
zawierają parafinę czy oleje mineralne (to w zasadzie to samo),
gdyż są strasznie zapychające i nie pozwalają skórze "oddychać".
A tego moim dzieciom ani sobie nie chcę fundować. Tak więc skład
emolientu z Dermedic jest rewelacyjny! Same naturalne składniki:
masło Shea, olej kakaowy, witamina E. Na drugim miejscu w składzie
olej kokosowy, co znaczy, że jest on bazą produktu. Olej kokosowy
ma właściwości antybakteryjne i antywirusowe. Jest bardo dobrze
tolerowany przez skórę.
Dodatkowo skuszona niską ceną,
dorzuciłam emolient do koszyka i za 2 dni był u mnie w domu.
Aplikacja to sama przyjemność. Nie
jest ani tępy ani zbyt tłusty. Taki akurat, o konsystencji mleczka.
Ma przyjemny, łagodny zapach. Szybko się wchłonął, ale
pozostawił ochronną warstewkę na skórze córki. Po dwóch dniach
stosowania dwa razy dziennie przesuszone miejsca zniknęły.
Zauważyłam, że córka już się nie drapie.
Opakowanie to duży słoik 225 gram,
więc zaczęłam stosować go i na swoje suche łokcie i kolana,
przesuszoną skórę na twarzy po ostatniej wizycie u kosmetyczki.
Natychmiastowo przynosił ukojenie.
Jednym słowem – polecam. Jeśli
długo szukacie ukojenia dla swojej skóry czy skóry swoich dzieci,
spróbujcie Dermedic Linum Emolient. A kupić możecie go tutaj.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz